• Wpisów: 100
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 08:51
  • Licznik odwiedzin: 9 462 / 1434 dni
 
live148
 
tumblr_ngdse9OmjL1s8wgrxo3_500.png

W pewnym mieście pewna dziewczyna o kasztanowych długich włosach i piwnych oczach i malinowym uśmiechu stała na przeciwko dużych drzwi. Nieświadoma swojej decyzji weszła do budynku biegnąc,biegnąc i biegnąc szukając jakiegoś pomieszczenia. Przebiegła jeszcze wzdłuż korytarza gdy nagle zobaczyła jakiegoś lekarza. Bez zastanowienia podbiegła do niego.
-Panie doktorze, co z moimi rodzicami?-zapytała, lekarz tylko wzruszył ramionami i głęboko westchną.
-Przykro mi panienko, ale...-nie dokończył zdania a Violetta, bo tak miała na imię ta dziewczyna,zaczęła płakać.-Naprawdę jest mi przykro, nic nie dało się zrobić. Za nim panienka odejdzie, rodzice napisali dla Ciebie list. Proszę go przeczytać!
-Dobrze-powiedziała przez łzy. Violetta usiadła na najbliższym krześle obracając niebieską kopertę w ręce. Jej myśli  były przeróżne, co się z nią teraz stanie?Jej rodzice zmarli a ona została sama!
-Dlaczego stało się to nieszczęście?Czemu ja?Papa,Mama! Kocham was-powiedziała i delikatnie otworzyła zawartość i zaczęła czytać na głos list
-"Kochana córciu,kochana moja Violu!
Z nami jest coraz gorzej, spodziewamy się najgorszego ale nie martw się tym nie zostawiamy cię na lodzie samą,jest pewna osoba, która została już poinformowana i która  zajmie się sobą po naszej śmierci! Proszę cię, nie smuć się po naszej śmierci,bądź szczęśliwa i zawsze kochaj innych ze względu na wszystko.
Kochamy cię mocno, Mama i Tata :*
PS:Veronica I Victor Verdas zajmą się tobą. Mają również syna,Leona. Na pewno się jakoś dogadacie-jest w twoim wieku i  jest wolny :*"
Viola delikatnie się uśmiechnęła ale zaraz rozpłakała się na myśl o tym że, więcej już ich nie spotka,że już nie usłyszy ich kłótni czy nawet śmiechu.
-Przepraszam, ale ktoś na panią czeka, mówią ze są pani prawnymi opiekunami, pytają się czy może Pani już wyjść!?
-Tak! Mogę już iść!-powiedziała i poszła w kierunku drzwi. Teraz zacznie nowy rozdział w swoim życiu a zmiany jakie zajdą zamierza zlekceważyć!
~*~
Hejow! Przepraszam po pierwsze za to że ten rozdział jest za krótki, przepraszam po drugie że beznadziejny a po trzecie jeszcze raz beznadziejne.
A teraz na poważnie, jak tam święta?Co dostaliście po choinkę? Ja dostałam bransoletkę-czarną i zegarek z perełkami. Tylko tyle,jakby kto pytał :* Więcej do szczęścia mi nie potrzeba.
Dozoba Miśki
Kriss<333

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego